Różowy świat

Spadamy nadal masłem w dół
życie ma dwa końce
Obiadów sześć oznacza głód
Noc ukradło słońce

Jesiennych liści złoty szum
Porwał mnie do tańca
Z pustego nie naleję już
Schłodzonego grzańca

Gdzie dzwonów dźwięk rozbudził dwóch
Tam trzeci korzysta
Nie spóźni się pospieszny znów
Chyba, że artysta

Kto życiem swym wojować chce
Ten w nie często wpada
A lustro co ma prawdę rzecz
Woli bzdury gadać

Swój normalny dzień
między bajki włóż
To już nie jest sen
Co się spełnić mógł
To różowe szkło
Które zmienia świat
To dmuchany dom
Co go porwał wiatr.

Kontakt Polecam Google + facebook